STYLISTA- umów się na wiztę

sobota, 22 lutego 2014

HAUL ZAKUPOWY Z WIELKIEJ BRYTANII i pierwszze wrażenia z pobytu / SHOPPING HAUL FROM U.K.


                           


Witajcie Moi Drodzy:)

We wtorek wróciłam z Wielkiej Brytanii. Odwiedziłam ten kraj po raz pierwszy w moim życiu a wybrałam się do niego w dwóch konkretnych celach. Po pierwsze chciałam odwiedzić znajomych i poznac przy okazji lokalną kulturę Walii, po drugie zależało mi na zakupieniu kilku rzeczy. Od  miesięcy przymierzałam się do zakupu okularów , białych jeansów oraz perfum. To były trzy główne cele. Ponieważ Wielka Brytania słynie z całorocznych wyprzedaży- postanowiłam zaopatrzyć się w kilka innych elementów garderoby z myślą o wiośnie i lecie.

Perfumy są mocniejsze niż te zakupione w Polsce. Ubrania w H&M są lepszej jakości a wyprzedaże przyciągają niejedną zakupoholiczkę, oto efekty:)





                                         

                                             długo wyczekiwane... <3




Polecam kupować perfumy! Są niesamowicie trwałe!


                                                       
              wysoka jakość, cena niska. Polecam bieliznę z PRIMARK'a

















 Co do kosmetyków: Od jakiegoś czasu używam cieni firmy Sleek. Sa dobrze napigmentowane. Jestem pod wrażeniem. Paleta kosztuje jedynie 8 funtów, a kosmetyk utrzymuje się przez cały dzień!



 sukienka
z działu.... dziecięcego ! :) (obiecajcie, że się nie wyda:D)







Co do moich  odczuć związanych z  krajem- myślę, że jest on nieco przereklamowany. Nie obyło się bez angielskiej pogody:) mówiąc kolokwialnie- rzucało żabami:) Mieszkania i jedzenie niesamowicie drogie, choć standard dużo odbiegał od oferowanego przez naszą ojczyznę (większość domów posiada niestety grzyby na ścianach- to skutki niedoszkolenia w  budownictwie). Zaskoczeniem dla mnie były dwa osobne krany w łazience; z ciepłą oraz zimną wodą, co oznacza, że albo zamarzną Wam ręce, albo się oparzycie:). Najzabawniejsze było to, że w kabinie prysznicowej był już jeden kran:) Nie rozumiem dlaczego nie mogą wszędzie montować jednego kranu, to w końcu nie XIX wiek:).  Myślę, że przez mieszkańców przemawia brytyjski konserwatyzm i nie są przychylni zmianom na wielu płaszczyznach życia. Kobiety w W. B. są bardzo zadbane, kolorowe i tym samym chciałabym obalić mit otyłości, nie widziałam ani jednej kobiety z nadwagą!

 
 W sumie odwiedziłam 3 miasta, m. in. Bristol, Swansea oraz Cardiff. Walijczycy okazali się przemiłymi oraz jednocześnie pomocnymi ludźmi i takie wspomnienie pragnę po nich pozostawić:)

OOTD -marynarski motyw i czerwone usta



Przedstawiam Wam outfit z motywem marynarskim. Obowiązkowo bluzka w paski i czerwone usta:) To prosty strój dla zabieganych, właśnie wybieram się w nim na kawę z przyjaciółką:)

Jak lubicie na co dzień się ubierać? Co jest Waszym MUST HAVE? Ja stawiam na prostotę i wygodę,dlatego wybrałam jeansy i buty typu oficerki, eleganckie i wygodne. Całość zestawiłam z czarną torebką, a a dla podkreślenia outfitu zdecydowałam się na czerwone usta i delikatny
 make up oczu.

Caluski:*!

Norshka

środa, 12 lutego 2014

Valentines outfits- INSPIRATIONS


 


Przychodzę do Was z kilkoma propozycjami na Walentynki:) Wiem, wiem, pewnie nie jedna z Was powie, że to komercyjne święto:) Coś w tym jest i szanuję Wasze zdanie.
Ja osobiście lubię ten dzień, bo warto czasem wyjść z szarych, zimowych ubrań i zaszaleć z kolorami:). Ten dzień, 14.02 większości z nas kojarzy się z czerwonym kolorem; serce, miłość, róże, czerwone sukienki. Myślę, że warto pamiętać przede wszytskim o tym, abyśmy podczas spotkania/ kolacji/ randki czuły się komfortowo. Nikt nam nie może narzucić, że musimy ubrać się w czerwoną, ciasną sukienkę i ulegać temu trendowi. Tego dnia powinnyśmy czuć się kobieco i emanować radością. Każda kobieta ma inny styl i to nie on odgrywa pierwszoplanową rolę a nasze serce, wnętrze, to co mamy do powiedzenia. Strój w tak wyjątkowo romantyczny wieczór powinien być jedynie tzw. "wisienką na torcie:)" i podkreslać naszą osobowość /walory zewnętrzne. Ja jestem natomiast tradycjonalistką i podoba mi się bardzo dziewczęcy styl. Nie upierałabym się przy czerwonej sukience, (choć uważam że ma coś w sobie:))

 ale na pewno postawiłabym na romantyczne akcenty, może to być zarówno ładna apaszka w kwiaty, słodki zapach perfum, zdecydowany kolor ust, czy ubranie z akcentem np. serduszek:) 

Oczywiście outfit z dobrze skrojną koszula, marynarką i eleganckimi butami jest równie mocną konkurencją. Są kobiety co nie lubią kobiecego stylu i najchętniej włożyły by conversy, ramoneskę i jeansy:) Wszystko rzecz gustu:) 

Ja jedynie przedstawiam Wam moją wizję i kilka inspiracjI a Wy już same zadecydujecie w czym czujecie się najlepiej. Równie dobrze może to być t-shirt z jeansami, styl zupełnie niewymuszony, jeśli tylko Wy i Wasze połówki dobrze się w tym czujecie. Tak naprawdę Walentynki nie różnią się niczym od tradycyjnej randki. Jest to wszystko bardzie owiane marketingową aurą, która jednym odpowiada, drugim nie. A singielkom radzę by nie chodziły tego dnia skwaszone, bo 14.02 nie jest datą wyznaczającą kto ma szczęście a kto nie. Także głowy do góry:) Ja Wam życzę byście kochały bliskie Wam osoby każdego dnia, niezależnie od daty w kalendarzu, to przecież tylko liczby! ;-)

Zalecam Wam wybranie jednego, maksymalnie 2 mocnych akcentów, np. w postac butów, akcesoriów, jak apaszka, torebka, naszyjnik, pomadki, sukienki...



 Oto kilka moich propozycji (czyli jak zaakcentować swój outfit)















INSPIRACJE:




trendy i kobieco



                                                       

     kobieco i romantycznie







                                                      


    elegancko






                 Elegancko (i wcale nie czerwień!:))
                  




                                                 


Casual outfit






Czerń nigdy nie wyjdzie z mody:)


               

  Glam rock <3





 Typowo walentynkowo (Ps. Wybierzcie jeden z elemantów nadając akcent Waszemu strojowi) 
Total look jest już faux pas!




Klasycznie i elegancko 





Outfit na luzie, dla Pań ceniących wygodę:) 


 


WITH LOVE,  NORSHKA